22 kwi 2017

Wielka Wymiana Książkowa "Przeczytaj i podaj dalej"



W końcu nadszedł ten oczekiwany przez wszystkich czytelników dzień!
Mamy okazję posprzątać na regałach i wymienić się książkami z innymi. Dlaczego powieści mają kurzyć się na naszych półkach, jeżeli mogą kogoś uszczęśliwić?

17 kwi 2017

Mroczny kącik #5: Remigiusz Mróz "Behawiorysta"


"Oto twoje nuty. Wybierz dobrze, bo od twojego ruchu zależy melodia ich życia."

Uwielbiam kiedy podczas czytania wzrasta poziom adrenaliny.
Gdy oddech jest nierówny a serce uderza coraz mocniej, jakby chciało przebić się przez klatkę piersiową. Wtedy wiem i czuję, że powieść jest dobra.

11 kwi 2017

KultuRadande #1


Przedstawiam Wam nową serię, której w ogóle nie miałam w planach. Po prostu tak wyszło.
Mój świat obraca się nie tylko wokół książek i sztalugi, ale również filmów i seriali.
"Uwielbiam" to mało powiedziane. Oglądanie to miłość nieskończona, a kiedy trafię na jakąś perełkę w oceanie internetu- moje serce się raduje.

W związku z tym, że jest to pierwszy post z serii, będzie on niestandardowy. 

W marcu i początkiem kwietnia skupiłam się na trudnej tematyce i nie, nie ma to nic wspólnego z moimi urodzinami.

Seriale


Big Little Lies nie ma nic wspólnego z "Słodkimi kłamstewkami". Ten serial skierowany jest głównie do osób pełnoletnich. Opowiada on o historii trzech kobiet (w zasadzie czterech, ale głównie skupia się na nich), które mieszkają w uroczym, nadmorskim miasteczku Monterey. Miniserial rozpoczyna się od zabójstwa na przebieranej zabawie. Nie wiemy kto zginął, kto jest za to odpowiedzialny i jaki był motyw. I wtedy cofamy się do początku roku szkolnego. Dzięki temu mamy możliwość poznania głównych bohaterek, kochających matek, wpatrzonych w swoich małżonków, prowadzących idealne życie. Czy aby na pewno ich świat jest tak doskonały? Jakie kłamstwa ukrywają przed sobą?

Genialna obsada (Reese Witherspoon, Nicole Kidman i Shailene Woodley), trzymająca w napięciu historia i wzruszające momenty. To wszystko sprawiło, że nie mogłam oderwać się od miniserialu, który powstał na podstawie książki  Liane Moriarty o tym samym tytule.




13 Reasons Why nie potrzebuje trzynastu powodów, by przekonać do obejrzenia go. Serial opowiada o młodej dziewczynie, Hannah Baker, która popełnia samobójstwo. Osoby, które w jakimś stopniu przyczyniły się do Jej śmierci, otrzymują pudełko. W środku znajduje się trzynaście taśm. Na jednej z nich usłyszą historię o sobie, to jak ich zachowanie wpłynęło na decyzję dziewczyny. My poznajemy trzynaście powodów wraz z Clay'em Jensenem, chłopakiem, który był w Niej zakochany.


Serial nie jest jedynie o samobójstwie. Głównie opowiada o problemach w szkole licealnej. To jak dzieciaki potrafią zniszczyć życie komuś innemu, nie myśląc o konsekwencjach.
Niesamowita historia, która nie pozwoli o sobie zapomnieć, cudowna muzyka i milion wylanych łez.
Podobnie jak w przypadku "Wielkich kłamstewek", "Trzynaście powodów" zostało nakręcone na podstawie książki. 




Girls nie jest nowym serialem. Jednakże szósty, ostatni, sezon towarzyszy mi od marca.
Opowiada on o niesamowicie szalonym życiu dwudziestokilkuletnich dziewczyn, które mieszkają w Nowym Jorku. Główną bohaterkę, Hannah, poznajemy w chwili, gdy traci grunt pod nogami.
To co urzekło mnie w tej produkcji to ukazanie prawdziwego życia, które nie zawsze jest kolorowe oraz miłości z pełną gamą emocji. Podejmowanie trudnych decyzji i przyjmowanie wszystkich porażek jak w prawdziwym życiu. Bohaterki nie są idealne, mają swoje humorki i dodatkowe kilogramy. 


Mimo żenujących scen (nie mam problemów z tematem seksu, jednakże niektóre sceny były dla mnie aż za bardzo "zwierzęce") pokochałam ten serial i nie wyobrażam sobie, że niedługo się skończy. 


Tyle w tym KultuRadandowym "miesiącu".
Może znasz jakieś ciekawe seriale lub filmy w podobnym klimacie?

Miłego!

6 kwi 2017

Dwadzieścia trzy powody, by cieszyć się 23 urodzinami


Po północy wybiła moja godzina. 
Od teraz śmiało mogę powiedzieć, że pomimo kolejnego roku nadal jestem mało dojrzałym człowiekiem. Jednak, mimo wszystko, trzeba znaleźć powód, by cieszyć się z tego. 
A nawet dwadzieścia trzy!

1. Szalony a zarazem najgorszy nastoletni okres dawno minął.

2. Hormony już dawno powinny się uspokoić.

3. Będąc w sklepie monopolowym powinni rzadziej pytać się o dowód.

4. Nikt nie będzie traktował mnie jak dziecko.

5. Tylko rodzice i babcie będą uważać mnie za duże dziecko.

6. Jestem wystarczająco dorosła i jednocześnie młoda.

7. Na moje szczęście odpowiadam tylko za siebie.

8. Gdy jestem w Krakowie mogę być Panią Domu (niekoniecznie perfekcyjną).



9. Jestem szczęśliwą singielką.

10. Nie jestem samotna, mam psa.

11. Na psie lata mój owczarek jest starszy ode mnie.

12. Nie mam wielu zmarszczek.

13. Moja pielęgnacja zamyka się na dziale "młoda cera".

14. Należę do wielu klubów, więc w dniu urodzin powinnam dostać rabaty i prezenty.

15. Pod względem muzycznym jestem dojrzalsza.

16. Rzadziej słucham "darcia ryjów".



17. W eleganckich ciuchach nie będę wyglądać jak dziecko, które zgubiło się w szafie mamy.

18. Podobnie z makijażem.

19. Nie boję się spełniać marzeń.

20. Jestem niezależna od innych.

21. Dzieci mówią mi "Dzień dobry Pani", to już coś!

22. Ponoć będę w "kwiecie wieku".

23. Mimo wszystko, zawsze pozostanę sobą.

Powody do radości mam, teraz czas świętować.

Miłego!

2 kwi 2017

Obyczajowy kącik #12: Jessica Shirvington "Między życiem a życiem"


"Zmiany czasem onieśmielają. Ale nie ma sensu trzymać się czegoś kurczowo tylko dlatego, że przeraża nas perspektywa skoku naprzód. Kiedy człowiek się odważy, raczej rzadko ogląda się wstecz. Trzeba tylko trafić na właściwy moment."

Sięgając po tę książkę miałam nadzieję, że trafiłam na powieść podobną do napisanej przez Jo Walton "Podwójne życie Pat". Była to jedna z pierwszych historii, która mnie urzekła, skłoniła do refleksji i trafiła na mojego bloga (recenzja tutaj). Początek był dla mnie trudny, ponieważ miałam całkowicie inne oczekiwania wobec tej książki.

Jedna dziewczyna, dwa życia i dylematy, które nie dają spokoju. Co 24 godziny budzi się w innym ciele. Raz jest Sabine z Roxbury, zbuntowaną nastolatką mającą u boku zwariowanych przyjaciół. Niestety, kiedy dziewczyna próbuje wytłumaczyć to co się dzieje, rodzina nie do końca rozumie Jej sytuację i posuwa się do radykalnych metod. Jednakże, dzięki temu, główna bohaterka ma możliwość lepszego poznania Ethana. Po północy staje się Sabine z Wellesley, popularną dziewczyną z najprzystojniejszym chłopakiem w szkole. Życie, które prowadzi wydaje się być idealne, a przyszłość dokładnie zaplanowana.
Pytanie nasuwa się samo: Które życie wybierze Sabine?

Streszczeń fabuł, znajdujących się na tyłach książek, unikam jak ognia. Niejednokrotnie po przeczytaniu takiego zarysu traciłam ochotę na dalsze poznawanie książki, ponieważ...połowę historii już znałam. I jak mam zostać zaskoczona?
Dlatego, sięgając po tę pozycję, miałam nadzieję, że choć trochę będzie podobna do "Podwójnego życia Pat",
Jak się okazało, główna bohaterka nie miała więcej niż naście lat przez co na początku miałam problem z wczuciem się. Jednakże, gdy fabuła zaczęła się rozkręcać- nie mogłam się oderwać od książki.
Sabine poznajemy w dniu osiemnastych urodzin. Jedna osoba żyjąca w dwóch oddzielnych światach, w których nie tylko życie jest odmienne. Wygląd, zachowanie, rodzina- nic się nie powtarza, nawet budynki stojące w obu światach nie mają wiele wspólnego ze sobą. Pomimo tych wszystkich różnic, kiedy bohaterka chorowała- odbijało się to na drugim życiu. Aż do czasu. Wtedy postanowiła, że pójdzie krok do przodu.
Autorka porusza trudny temat dotyczący samobójstwa. Osoby stojące przed wyborem "żyć czy skończyć z życiem" kierują są różnymi powodami. Sabine kocha życie, ale nie podwójne. Jej decyzję można zrozumieć, zaakceptować lub całkowicie potępić- to jest indywidualna kwestia każdego czytelnika.
W pewnym momencie powieść nabiera tępa i z niecierpliwością czekamy na przeskok z jednego świata do drugiego. Gdy w życiu głównej bohaterki pojawia się Ethan, zmienia się wszystko. Nie tylko Jej istnienie nabiera sensu. Z drugiej strony idealny świat z Wellesley przestaje istnieć, a osoby, którym najbardziej ufała krzywdzą mocniej niż mogłaby kiedykolwiek przypuścić.

"Między życiem a życiem" to powieść o trudnej tematyce, ciężkich decyzjach, pełna wzruszeń i złości. To zestawienie i porównanie dwóch rożnych światów, które łączy jedna osoba. Książka zmusza do myślenia, nikt po przeczytaniu nie zostanie obojętny. Pokazuje wartości życia, abyśmy bardziej je szanowali i doceniali. 

Miłego!
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.